Korepetycje, czy może szkoła językowa?

Zaczynamy blogowanie! Pierwszy wpis dotyczy problemu, z jakim często borykają się rodzice uczniów oraz osoby dorosłe, chcące rozpocząć, bądź kontynuować naukę języka obcego.

Czy naprawdę tak trudno się na coś zdecydować? A może dobór odpowiedniej metody powinien zależeć od pewnych czynników? Spróbujmy odpowiedzieć sobie na to pytanie!

Dla kogo nauka języka w grupie?

Jeśli jesteś osobą, która łatwo nawiązuje kontakt z drugim człowiekiem, a przy tym – nie wstydzisz się publicznie wypowiadać, to oznacza tylko tyle, że jak najbardziej odnajdziesz się w pracy grupowej, bo przecież zajęcia w szkole językowej, to właśnie team work. Przeglądając oferty różnych placówek, można dostrzec, iż potencjalny klient ma do wyboru: zajęcia z innymi uczestnikami, bądź zajęcia indywidualne. Trzeba tutaj od razu naświetlić aspekt cenowy. Otóż, jak nietrudno się domyślić, zajęcia indywidualne to dość spory wydatek. Cena zależy najczęściej od języka na jaki się zdecydowaliśmy. Te mniej popularne, np. szwedzki, będą oczywiście droższe, niż oblegany angielski. Większość kursantów, decydując się na szkołę językową, automatycznie zapisuje się do określonej grupy, adekwatnej do prezentowanego poziomu znajomości języka. Są oczywiście i takie osoby, dla których cena nie gra roli i wówczas preferują zajęcia sam na sam z lektorem, aby tylko nauczyciel poświęcił im 100% swojej uwagi. Zaletą szkół językowych jest niewątpliwie znakomite zaplecze dydaktyczne: podręczniki, zróżnicowane pomoce naukowe dla najmłodszych np. flashcards, lub chociażby interesujące gadżety multimedialne. Szkoły językowe podają konkretny harmonogram zajęć i wówczas kursant przyzwyczaja się do systematycznej pracy przez pewien okres czasu. Ponadto, te renomowane placówki oferują również możliwość przygotowania się do międzynarodowych certyfikatów, co oczywiście podnosi prestiż szkoły.

Angielski w grupie

Zajęcia grupowe mają jednak swoje minusy. Jakie? Zacznijmy od zaangażowania lektora względem naszej osoby. Czy na pewno poświęca mi on 100% swojej uwagi? Niekoniecznie! Lektor prowadząc zajęcia, musi angażować w nie wszystkich obecnych na sali. Nie może skupiać się tylko na jednym uczniu i jeśli ten czegoś nie rozumie, to usiąść obok niego i na spokojnie wytłumaczyć daną partię materiału. Lektor mówi do ogółu, nie do jednostki. Niestety, jeżeli uważasz, iż potrzebujesz więcej czasu oraz tempo nauki ci nie odpowiada, możesz się mocno rozczarować. Zajęcia grupowe, to zajęcia intensywne. Owszem, dostajesz szansę wypowiedzenia się na forum i jeśli popełnisz błąd, to lektor cię poprawi, jednakże nie będzie tego robił w nieskończoność, bo trzeba realizować kolejne porcje materiału. Wyobraź sobie, iż uczęszczasz na zajęcia przygotowujące do matury z języka angielskiego. Wszyscy oprócz ciebie rozumieją czas Present Perfect, a ty nie możesz sobie z nim poradzić. Lektor, rzecz jasna, postara się wyklarować zagadnienia z lekcji poprzedniej, ale nie może skupiać się tylko i wyłącznie na tobie przez kilka kolejnych spotkań. Jak się czujesz a takiej sytuacji? Zapewne jest ci niezręcznie, ale wstydzisz się do tego przyznać przed resztą grupy.

Szkoła językowa

Ponadto, szkoła językowa nie jest dla ciebie, jeśli uważasz się za indywidualistę, lub introwertyka. Dla osób, które z natury są zamknięte w sobie, fakt konieczności publicznego wypowiadania się, a tym bardziej w języku obcym, jest czymś przerażającym i niemożliwym do wykonania. Introwertycy to ludzie skazani na samodzielność i mam tutaj namyśli okres szkolny, jak i późniejsze życie zawodowe. Team work oraz szybkie tempo pracy to prawdziwa męka dla takich osób. Do nauki potrzebują one ciszy, spokoju i maksymalnego skupienia.

Masz napięty harmonogram? Realizujesz się w kilku dziedzinach? Nie zawsze masz możliwość odbycia lekcji w tym samym czasie, co poprzednim razem? Zapomnij o szkole językowej, jako że te nie dają szansy na odrobienie nieobecności, wyłączając oczywiście uczniów idących tokiem indywidualnym. Rozkład zajęć podany przez placówkę na początku kursu, raczej nie ulega zmianie i nie jest elastyczny, tak jak ty.

W końcu, jeśli już zapisałeś się na zajęcia i spodziewałeś się podręcznika kursowego, a nagle dowiadujesz się, że takowego nie będzie, ponieważ lektor z niego zrezygnował, to również – możesz się zawieść. Są sytuacje, kiedy kursanci nie otrzymują uprzednio informacji o braku podręcznika i zostają tym samym postawieni przed faktem dokonanym. Z doświadczenia wiem, iż osoby dorosłe preferują zajęcia, na których mogą śledzić omawiane zagadnienia w książce. W momencie, kiedy szkoła językowa nie zapewni podręcznika, kursanci mogą odczuć pewien niedosyt, bo przecież mieli chęć powtarzania słówek w domu. Sytuacje tego typu nie należą do rzadkości.

Przyjrzyjmy się teraz lekcjom w domu nauczyciela, lub ucznia, czyli – korepetycjom. Czy na pewno zawsze są one niezawodne?

Problematyka introwertyków została omówiona powyżej, dlatego nie będziemy się powtarzać. Niemniej jednak, to właśnie uczniowie, którzy potrzebują stuprocentowej uwagi ze strony nauczyciela, najczęściej decydują się na korepetycje, zamiast szkoły językowej. Może niekoniecznie uczniowie samodzielnie podejmują decyzje, bo zazwyczaj to rodzic wybiera i nauczyciela i częstotliwość zajęć, ale któż jak nie rodzic zna najlepiej swoje dziecko…

Prywatne lekcje z angielskiego

Głównym motywem zapisywania swoich pociech na prywatne lekcje jest niezrozumienie przez dziecko materiału omawianego w szkole. Oczywiście, zdarzają się wśród młodzieży urodzeni poligloci, jednakże przeważają ci, dla których nauka języka obcego to droga przez mękę. Rodzic widzi kolejną jedynkę z kartkówki, czy sprawdzianu i wtedy szybko dzwoni na numer znaleziony w ogłoszeniu, błagając o pomoc. W przypadku, kiedy zarówno uczeń, jak i rodzic są zadowoleni z jakości oferowanych usług – zostają oni u danego nauczyciela na dłużej. Indywidualne podejście do dziecka to w dzisiejszych czasach główny temat podejmowany przez rodziców na różnych forach internetowych poświęconych edukacji.

A co z osobami dorosłymi? Tutaj możemy wyróżnić kilka grup:

  • osoby bez znajomości języka, czyli takie, które proszą o korepetycje zupełnie od podstaw:
  • osoby znające język angielski komunikatywnie, ale ich wiedza nie jest uporządkowana;
  • osoby, które proszą o skupienie się na konkretnym komponencie np. gramatyce;
  • osoby planujące wyjazd za granicę, a jednocześnie należące do konkretnej branży np. opiekunki osób starszych;
  • osoby, które często podróżują i zależy im na opanowaniu języka w tym, konkretnym celu;
  • osoby, które na co dzień pracują z klientem zagranicznym i są zobligowane do porozumiewania się językiem angielskim, jednakże wykazują spore braki w wiedzy.

Kursanci o określonych preferencjach to temat bardzo wymagający. Planując lekcję z pracownikiem korporacji, trzeba się bardzo sumiennie do niej przygotować. Najlepiej, jeśli jeszcze przed pierwszym spotkaniem, wypytamy naszego ucznia o oczekiwania i deklarowany poziom znajomości języka. Dzięki temu będzie nam łatwiej dostosować pomoce dydaktyczne. Wiedząc, iż nasz kursant pracuje w handlu, należy zaproponować mu materiał podejmujący właśnie takie zagadnienia, ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że w niedalekiej przyszłości, będzie on miał szansę wykorzystać zdobytą wiedzę w praktyce.

Minusy korepetycji

Jakie są minusy korepetycji? Bardzo często, pomimo że nauczyciel sugeruje kursantowi konieczność utrwalenia materiału w domu, uczeń nie stosuje się do tych zaleceń. Po pewnym czasie uczeń, lub rodzic, nie widzą efektów lekcji indywidualnych. Zaczynają się problemy i wzajemne oskarżenia, a przy tym – krytykowanie nauczyciela za brak umiejętności nauczania. Co gorsza – niezadowolony rodzic powiela swoją negatywną opinię wśród znajomych, przypinając odpowiednią łatkę takiemu nauczycielowi. Argument jest zazwyczaj ten sam: „skoro płacę, to wymagam.” Od korepetytora wymaga się znacznie więcej, niż od lektora w szkole językowej. Kiedy przyjmuję nową osobę na zajęcia, bez względu na to, czy mam do czynienia z osobą dorosłą, czy uczniem szkoły podstawowej, zaznaczam na samym początku naszej współpracy, iż bez samodzielnej pracy w domu, rezultaty nie będą widoczne. Pamięć ludzka jest zawodna i dlatego też, bardzo łatwo zapomnieć tego, czego nauczyliśmy się podczas zajęć.

Podsumowując, szkoły językowe to idealne rozwiązanie dla ludzi nastawionych na pracę w grupie oraz szybkie tempo, podczas gdy korepetycje, to nic innego, jak indywidualne podejście do kursanta, w przy tym rzecz jasna – 100% poświęconej uwagi. Powodzenia w dokonaniu właściwego wyboru!

Jedna odpowiedź do “Korepetycje, czy może szkoła językowa?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *